Manifest międzygatunkowy

Diana Lelonek, Anna Siekierska

My, organizmy żyjące w epoce antropocenu, świadome naszych praw i zagrożeń, zjednoczone w walce ponad gatunkowymi podziałami, idąc ramię w ramię, płetwa w płetwę, odnoga za odnogą, domagamy się zniesienia hierarchicznego systemu opartego na wyzysku i zbrodni. Stajemy w obronie interesów wielogatunkowej społeczności: niewolnic i niewolników, prekariuszy i prekariuszek reprezentantek pracujących organizmów nie-ludzkich, wyzyskiwanych klas składających się z niezliczonych ekosystemów i wspólnot, wznosimy się ponad podziały i deklarujemy:

 

  •  Tradycyjne rozumienie Natury uważamy za nieaktualne. Nie da się już oddzielić od siebie procesów naturalnych, kapitalistycznych, industrialnych, nadprodukcyjnych, meteorologicznych, migracyjnych, skutków klęsk ekologicznych, wojen, prądów oceanicznych, zmian klimatycznych, degradacji środowiska itd. Wszystkie są częścią tego samego złożonego systemu planetarnego.
  • Obalimy katastrofalny w skutkach podział na ludzi i ich kulturę oraz naturalnych nie-ludzi, których można posiadać na własność, eksploatować i masowo mordować.
  • Samo pojęcie człowiek nigdy nie opisywało równorzędnie wszystkich ludzkich bytów. Oparta na dominacji białego mężczyzny patriarchalna konstrukcja służyła budowaniu hierarchii wewnątrz gatunku ludzkiego, wykluczaniu grup uznanych za nie w pełni ludzkie.
  • Nie chcemy już dłużej uczestniczyć w wyścigu o przywileje w systemie neoliberalnego kapitalizmu, będącego konstrukcją uwarunkowaną antropocentryzmem i patriarchatem. Jako członkinie wielogatunkowych ekosystemów wolimy zwrócić się w kierunku międzygatunkowych wspólnot i budować podstawy egalitarnych społeczeństw przyszłości.

  • Formuła linearnego wzrostu powinna zostać zastąpiona formułą cyrkulacyjnych odnowień.
  • Gdy odrzucimy fałszywy dogmat o ludzkiej dominacji, usłyszymy niezliczoną ilość niesłuchanych dotąd głosów i opinii organizmów nie-ludzkich.
  • Uważamy, że liczne nierówności społeczne, rozprzestrzenianie się ideologii rasistowskich, szowinizmu ma źródło w ludzkiej dominacji nad innymi gatunkami.
  • Domagamy się uznania siły sprawczej i przyznania podmiotowości wszystkim istotom, a także udziału w negocjacjach w sprawie nowych inwestycji ludzkich, w których interesy owych istot, potrzeby i wymagania są pomijane.
  •  Ludzki gatunek rości sobie prawo do trwałego przekształcania 90% powierzchni planety, pozostawiając nieliczne ostoje, skanseny i relikty, które nazywa prawdziwą naturą, jednocześnie odbierając podmiotowość wszelkim innym obszarom Ziemi. Żądamy regulacji prawnych chroniących planetę przed homo sapiens.

  • Żądamy przyznania osobowości prawnej ekosystemom oraz bytom nie-ludzkim. Mają prawo do integralnego szacunku dla swojego istnienia oraz do utrzymania i regeneracji swoich cyklów życiowych, struktury i funkcji. Mają prawo do uwzględnienia ich potrzeb, a przede wszystkim prawo do życia.
  • W dobie globalnej katastrofy klimatycznej, ogromnej części ludzkości bliżej jest we wspólnocie celów i interesów do gatunków pozaludzkich, niż do wąskiej grupy uprzywilejowanych homo sapiens. Degradacja środowiska przez wielki przemysł niszczy ekosystemy wraz z ich mieszkańcami, niezależnie od tego, czy mają płetwy, kłącza czy chodzą na dwóch czy dwudziestu nogach. 
  • Żądamy regulacji chroniących naszą wielogatunkową wspólnotę przed ludzkimi inwestycjami, nieograniczoną eksploatacją, nadprodukcją, dalszym spalaniem paliw kopalnych i nieograniczonym mordowaniem nie-ludzi.
  • Przekonanie o ludzkiej wyższości i panowaniu nad Ziemią od zawsze było fikcją. Wszystko co mamy, zawdzięczamy pradawnym paprociom, skrzypom i widłakom, z których ciał powstała ropa naftowa, węgiel i plastik.

  • Przywróćmy pradawnym roślinom ich prawo do spokoju, ich ciała powinny zostać we właściwych im warstwach geologicznych. Nie igrajmy już dłużej z geologiczną skalą czasu. Domagamy się jak najszybszego zastąpienia paliw kopalnych odnawialnymi źródłami energii. 
  • Angażowanie się na rzecz wszystkich istot jest naszym obowiązkiem.

Symbiotycznie gromadzimy się w nieograniczonej różnorodności kłącz, plech, stóp, płetw, nibynóżek, rzęsek i racic.

 

BIO

Diana Lelonek. Urodzona w 1988. Absolwentka Wydziału Komunikacji Multimedialnej Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. Jej twrczość oparta jest na fotografii połączonej z innymi mediami. Lelonek wygrała kilka międzynarodowych konkursów, między innymi: Show Off podczas Festiwalu Miesiąc Fotografii w Krakowie i ReGeneration 3 w Musée de l'Elysée w Szwajcarii. Jej prace znajdują się m.in. w zbiorach Muzeum Fotografii w Lozannie, Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie itp.

 

Anna Siekierska. Absolwentka wydziału rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, obecnie tam zatrudniona jako asystentka w pracowni rysunku. Jest czynną artystką i aktywistką zaangażowaną przede wszystkim w działania na rzecz przyrody. Jej prace były wystawiane w Polsce, Wielkiej Brytanii, Niemczech, na Węgrzech, Ukrainie oraz we Francji. W 2017 stypendystka miasta stołecznego Warszawy, w 2019 stypendystka MKiDN. 

Jest zwierzęciem, członkinią wspólnoty międzygatunkowej+. Za pomocą sztuki wypowiada się w imieniu innych gatunków eksploatowanych i dyskryminowanych przez homo sapiens.

Zdjęcie w tle: Puszczowce, Diana Lelonek.