Wstęp | Sztuka i literatura: przewodnik dla kundli

The Book Lovers (David Maroto i Joanna Zielińska)

W niedawnej rozmowie Clive Phillpot mówił o stworzonych przez siebie kategoriach w dążeniu do wskazania bogactwa materiału, które może objąć określenie «książka artystyczna». Nazwał to mieszańcami1. Nie jest naszą intencją udział w niekończącej się dyskusji o książce artystycznej, jednak słowa Phillpota pomogą nam naświetlić krzyżówkę między sztukami wizualnymi a literaturą. Już pobieżne spojrzenie na dzieje tej krzyżówki natychmiast przywodzi na myśl słowo kundel w tym sensie, że te dwie dziedziny są zdefiniowane właśnie poprzez niemożność uzgodnienia, czym tak naprawdę są. Każda próba zdefiniowania skazana jest z góry na niepowodzenie gdy tylko proponuje się taką definicję, pojawia się nowe działanie, które stanowi dla niej wyzwanie i ją poszerza.

O ile fikcja może być najniższym wspólnym mianownikiem całej literatury2, o tyle z dyskursu sztuk wizualnych literackość została dawno wymazana. Wprowadzenie motywów literackich stanowiło w przypadku wpływowego modernistycznego ujęcia specyfiki medium (pojęcia spopularyzowanego przez krytyka Clementa Greenberga) niedopuszczalną hybrydyzację, a zatem było kluczową przyczyną tak długiego ich pomijania. Mimo to w ostatnich latach fikcja stała się w uprawianiu sztuki pojęciem dominującym. Zbiega się to z tym, co Rosalind Krauss określa jako powstanie postmedializmu, a więc sytuacji, w której rozgraniczanie między gatunkami i dyscyplinami nie jest już produktywne ani wskazane3. Hybrydyzacja, nieczystość gatunkowa i kontaminacja są akceptowane przez tych uprawiających sztukę, którzy przeciwstawiają się ograniczeniom w postaci formalnego zamknięcia w pojedynczej dyscyplinie artystycznej.

 

Jednocześnie mamy niemało świadectw wskazujących na poczucie, że wyczerpał się język, w którym mówimy, piszemy i czytamy o sztuce współczesnej borykamy się z kryzysem we współczesnej krytyce, zjawiskiem znanym jako International Art English i powszechnym podejrzeniem, że teoria sztuki nie jest już zadowalającym środkiem opisu przeżyć artystycznych. Nadejście fiktokrytyki, popularyzacja powieści artystycznej i rosnące zainteresowanie eksperymentalnymi formami krytyki twórczej są jednoznacznymi świadectwami wyłaniania się hybrydowej przestrzeni tekstualnej, w której ulegają zatarciu tradycyjne rozróżnienia między teorią a praktyką, fikcją a dokumentacją, literaturą a sztukami wizualnymi. Jedyną wspólną cechą tej zdezorganizowanej różnorodności form pisarskich jest to, że są to mieszańce wszelkich ras i maści.

 

Od 2011 roku my, artysta David Maroto i kuratorka sztuki Joanna Zielińska, współpracujemy pod szyldem The Book Lovers w ramach projektu badawczego dotyczącego powieści artystycznej. W latach 20162018 zainicjowaliśmy powstanie nowej powieści artystycznej Tamam Shud przy wsparciu Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie. Ósmy numer Obiegu Sztuka i literatura: przewodnik dla kundli wpisuje się w ten sam nurt, rozwijając pojęcia wypracowane w wyniku naszych poprzednich badań, sprzyjając swoistej sztuce opartej na procesie i subiektywności oraz odnowie języka sztuki. Zgodnie z naszą linią redakcyjną staramy się podkreślić wagę hybrydyzacji nie tylko na poziomie gatunków i dyscyplin, lecz także w kategoriach mieszanego autorstwa wybranych i zamówionych tekstów. Stąd nasze zainteresowanie rozmowami i dialogami między artystami.

Nowatorską powieść Chris Kraus z gatunku fikcji teoretycznej, zatytułowaną I Love Dick (1997), określa się jako połączenie plotki i teorii4. New Dystopia (2011), powieść spod znaku fikcji spekulatywnej autorstwa Marka von Schlegella Poza fiktokrytykę, rozmowie zamówionej specjalnie do tego numeru Obiegu. Fiktokrytyka to nurt zainicjowany przez środowiska akademickie, którego multidyscyplinarne podejście, jak twierdzi Carl Rhodes, usiłuje zatrzeć granice między tym, co fikcyjne, faktyczne i teoretyczne5. Refleksja Rhodesa stanowi wyjaśnienie, dlaczego w fiktokrytyce pisanie fikcji staje się czymś więcej niż kwestią stylu, stanowi bowiem metodologię to pisanie jako działalność badawcza.

 

W 2011 roku Cally Spooner rozpoczęła ośmiomiesięczny projekt artystyczny w International Project Space, galerii publicznej w Birmingham. Dotyczył on pisania powieści artystycznej Collapsing in Parts, złożonej z ośmiu części odpowiadających ośmiomiesięcznemu schematowi. Kulminacją były opublikowanie powieści, wystawa indywidualna i film pełnometrażowy. Jako The Book Lovers zawsze uważaliśmy strategię Spooner za wzorcowy przykład powieści artystycznej, zastosowanej jako medium w sztukach wizualnych, co zaowocowało współpracą z nią przy naszej wystawie w 2014 roku The Preparation of the Novel (Fabio and Coats, Barcelona). Dziś Spooner pracuje nad nową powieścią artystyczną, dotychczas niewydaną, a my prezentujemy na wyłączność jej przedpremierowy fragment.

 

John Rapko pyta: Dlaczego kuratorzy tak mówią? i sam odpowiada, że najczęstszym wyjaśnieniem powszechności takiego sposobu wyrażania się i związanego z tym prestiżu jest to, że język ma być niezrozumiany; można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że jego funkcja polega na zachowaniu społecznych różnic między wtajemniczonymi i niewtajemniczonymi w świat sztuki6. Tekst kuratora wystawy, w zamierzeniu mający pośredniczyć w przeżywaniu sztuki, zbyt często w oczach wtajemniczonych napisany jest językiem bezbarwnym, w oczach niewtajemniczonych odstraszającym. Dlatego niektórzy kuratorzy, tacy jak Raimundas Malašauskas, próbują eksperymentować z nowymi sposobami pisania. Tekst Można zapytać, może odpowie to rozmowa z fikcyjnym artystą, w której Malašauskas snuje refleksje na temat współpracy, produkcji artystycznej, wiedzy, oporu odbiorcy, autorstwa i innych kwestii dotyczących uprawiania sztuki. Rozmowa ta ćwiczenie z zakresu krytyki kultury z licznymi odniesieniami do literatury, od Harryego Pottera po Rolanda Barthesa zaprzęga fikcję do stworzenia sobowtóra, bliźniaka, który funkcjonuje jako pudło rezonansowe na różnych ścieżkach poszukiwań wytyczonych przez kuratora.

 

David Antin, opowiadacz, myśliciel, poeta i performer, poświęcił się tworzeniu literatury mówionej czerpiącej z wielu tradycji, od filozofii sokratejskiej, przez podania rdzennych Amerykanów, po kabaret stand-upowy. Stworzył nowy gatunek literacki, który nazwał talk poems (wiersze mówione) swoisty cykl improwizowanych tekstów, w którym wygłaszał swoje myśli przed publicznością. Za każdym razem, gdy potok słów napotykał opór, Antin uciekał się do opowiedzenia historii albo anegdoty, co pozwalało mu obejść przeszkodę. Stephen Fredman we wstępie do antologii talk poems Antina pisze: Jego wiara w język potoczny bierze się ze studiów doktoranckich w dziedzinie lingwistyki, które przekonały go, że wyjałowiony techniczny i zawodowy żargon nie potrafi sensownie wyrazić sytuacji, w której się aktualnie znajdujemy, zachodzi więc potrzeba nowego myślenia i nowych działań7.

 

Zaprosiliśmy Charlesa Bernsteina, współpracownika Antina i krytyka literackiego, do prezentacji nagrania Przeciw opowiadaniu historii / Przed nastaniem czasu (dla Davida Antina). Teksty mówione zostały nagrane w trakcie sympozjum Against Storytelling 24 lutego 2018 roku w New Delhi, sponsorowanego przez Ashoka University i University of East Anglia. Bernstein przygotował komplet kart z zapiskami i krótkimi tekstami. Potasował karty, następnie zaprezentował teksty w losowo wybranej kolejności, co wyróżniało się na tle potoczystych wystąpień Antina. Nagranie zaczyna się od Przeciw opowiadaniu historii / Przed nastaniem czasu (włącznie z refleksją na temat specyfiki miejsca występów Antina), a kończy się odczytaniem fragmentu Stelae for Failed Time,Shadowtime (libretto Bernsteina do opery Briana Ferneyhougha, poświęconej Walterowi Benjaminowi), domkniętym kodą Time Now utworem dźwiękowym skomponowanym specjalnie dla Obiegu.

 

W latach 19871988 Antin stworzył dwa Skypoems (Poezja pisana na niebie), kolejno w Santa Monica i La Jolla, które opisał jako dwa mikromonumentalne haiku, które pojawiły się na jasnobłękitnym kalifornijskim niebie i zniknęły jak kot z Cheshire mniej więcej po kwadransie8. W tym numerze zamieszczamy dokumentację fotograficzną wiersza z La Jolla (za zgodą Getty Archive), który brzmi: JEŚLI DAMY RADĘ RAZEM ALBO/ZNAJDZIEMY CZY ROZBIJĄ OD ŚRODKA/LUB Z ZEWNĄTRZ CZY ZOSTAWIĄ W SPOKOJU/ JAK ZASTALI. We wrześniu 2018 roku artysta Julien Bismuth poprowadzi pokaz w San Diego i Los Angeles pisania na niebie wierszy przez pięć samolotów. Opublikujemy zdjęcia uaktualnionych wersji wraz z oryginalnymi, opatrzone krótkim tekstem wprowadzającym autorstwa Bismutha.

 

Poproszona o napisanie tekstu krytycznego, pisarka i krytyczka kultury Lynne Tillman odpowiedziała opowiadaniem. Stworzyła nowy gatunek, który łączy fikcję z krytyką. Jak sama stwierdza: Zaczynam pisać teksty niebeletrystyczne podobnie jak beletrystyczne. W głowie mam pewne pytania, a pisanie o tych sprawach mnie interesuje, w fikcji odnajduję głos, który może do tego posłużyć9. Wariacje ucieleśnienia, pierwotnie opublikowane w katalogu retrospektywy Liz Deschenes w Institute of Contemporary Art w Bostonie w 2016 roku, stanowią wspaniały przykład pisarstwa Tillman. Tekst funkcjonuje jako analogia do jej twórczości. W odróżnieniu od konwencjonalnej krytyki, nie mówi o dziele, ale istnieje obok niego, nawiązując z nim pełen napięć twórczy dialog.

 

Zapis sytuacjonistyczny kuratora Sebastiana Cichockiego to quasi-dokumentalna relacja z dryfu, który zorganizował on 11 czerwca 2017 roku w Warszawie, w duchu tradycji sytuacjonistycznej. W swoim pisarstwie Cichocki wykorzystuje trajektorię spaceru po mieście jako diagram, który stanowi strukturę tekstu, zmuszając go do błąkania się i gubienia, jak w przypadku dryfu sytuacjonistycznego. W trakcie tego wydarzenia wykorzystano powstałe wcześniej teksty jako dodatkowy scenariusz działania od Skarbka Antje Majewski do Artwork Roberta Barryego. Teraz wydają się one przemyconymi strzępami literackimi. Tekst ilustrują zdjęcia z tego wydarzenia.

 

By tworzyć fikcję, trzeba w niej uczestniczyć to tytuł rozmowy publicznej, którą odbyli Francis McKeeDavid Maroto w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie 13 kwietnia 2017 roku. McKee to kurator sztuki, wydawca i pisarz, któremu zawsze lepiej wychodziło pisanie fikcji niż uprawianie krytyki. Rozmowa dotyczy jego najnowszej powieści Even the Dead Rise Up (2017), pasji pisania o spirytyzmie, antologii fotografii oraz wpływu, jaki wywarło na nim Nowe Dziennikarstwo, gdy podjęło temat protestów społecznych i fotografii widzianej z perspektywy narracyjnej. Media, seanse, duchy, karty Tarota dopełniają obrazu dzieła, które sięga po fikcję, bo dla mnie łatwiej rozmawiać ze zmarłymi w książce niż ze zmarłymi w rzeczywistości.

 

Zainteresowanie Owena G. Parryego stykiem awangardy i kultury mainstreamu znajduje fascynujący wyraz w jego pracy wokół fanfikcji zjawiska, które rozpowszechniło się wraz z popularyzacją internetu; gatunku tworzonego przez i dla fanów: każdy może napisać tekst narracyjny, który zaistnieje we wcześniej wykreowanym świecie literackim typowy produkt masowy dla kina, telewizji, komiksu, powieściopisarstwa i tak dalej. W pełni zautomatyzowany Larry Stylinson Parryego to rozważania nad twórczym potencjałem tego zjawiska poza jego pierwotnym obszarem. Fanfikcja to rozszerzenie oryginalnego fikcyjnego świata, wymyślanie bohaterom nowych przygód, to list miłosny adresowany do kultury masowej, która w rozmaity zaskakujący i twórczy sposób przenika obecnie do innych dziedzin, takich jak literatura i sztuki wizualne.

 

Wkład Georginy Starr do tego numeru to fragment jej wciąż niedokończonej powieści artystycznej Dyskretny Dash. Jak mówi autorka, powieść podąża kolejami życia obcych sobie postaci, które łączy jak pępowina mrocznie tajemniczy film z lat pięćdziesiątych. Gdy zderzają się światy tych dwóch kobiet, obie zaczynają analizować i zgłębiać wspomnienia o filmie, a ich kruche tożsamości powoli się rozpadają, przeobrażają, przepoczwarzają. Starr stworzyła świat fikcyjny, który sięga performansu, historii filmu, pamięci, głosu kobiet i ciała matki wszystkie te kwestie poruszane są w Ostrożnym Dashu i innych dziełach, takich jak niedawny performans Androgynous Egg i Moment Memory Monument, a obrazy z nich towarzyszą fragmentowi powieści.

Boris Groys dowodzi, że teksty o sztuce pisane są niekoniecznie po to, żeby były czytane10. Choć niektórzy mogą uznać te słowa za przejaw lekkiego cynizmu, my dostrzegamy w nich pewną niepokojącą prawdę. Mamy nadzieję, że zbiór tekstów prezentowany w tym numerze będzie jednak nie tylko czytany, ale czytany z przyjemnością. Obrona przyjemności jako wartościowego aspektu przeżywania sztuki (czytanie jako czynność sprawiająca przyjemność) to nie wyraz płytkiej ambicji wspierającej pogląd, że jak pisał Walter Benjamin im bardziej maleje społeczne znaczenie określonej formy sztuki, tym wyraźniejszy staje się rozdźwięk między krytyką a przyjemnością odbiorcy11. Widzieliśmy to aż za często: dezorientację na twarzy widza w galerii sztuki podczas lektury tekstu wprowadzającego. Właśnie dlatego sztuka wydaje się trudna, przystępna wyłącznie dla tych, którzy rozumieją wyspecjalizowany żargon. Wspierając wzajemne przenikanie się sztuki i literatury, wolimy opowiedzieć się za tym, że obie dziedziny mogą odzyskać jakże potrzebne społeczne znaczenie wykraczające poza ich poszczególne obszary jeśli teksty o sztuce mogą być czytane, to sztuka może być odbierana z przyjemnością.

           

 

Tłumaczenie z języka angielskiego: Robert Sudół.

 

BIO

The Book Lovers to nazwa projektu badającego powieść artystyczną, w ramach którego współpracują artysta David Maroto i kuratorka Joanna Zielińska. Analizują ją jako medium na polu sztuk wizualnych, podobne do wideo czy instalacji. W trakcie projektu powstaje bibliografia powieści artystycznych, zaś Muzeum Sztuki Współczesnej w Antwerpii gromadzi kolekcję tego typu książek. Projektowi towarzyszy seria wystaw (między innymi w EFA Project Space w Nowym Jorku, CCA w Glasgow, Fabra i Coats w Barcelonie oraz w krakowskiej Cricotece). Powstała również czasowa księgarnia z powieściami artystycznymi (w galerii de Appel w Amsterdamie). Projekt prezentowano w trakcie London Art Book Fair. W jego ramach organizowane są wystawy, performanse i inne wydarzenia na arenie międzynarodowej. W 2015 roku ukazała się antologia Artist Novels (Sternberg Press, Cricoteka), pierwsza monografia poświęcona temu tematowi. W latach 2016-2017 na zlecenie The Book Lovers i przy wsparciu Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie Alex Cecchetti stworzył powieść artystyczną Tamam Shud.

* Zdjęcie w tle: The Book Lovers. Instalacja performatywna, część wystawy "Montag ou la bibliothèque à venir". Frac Franche-Comté, 2017. Dzięki uprzejmości M HKA. Zdjęcie: Nicolas Waltefaugle.

[1] Clive Phillpot, wywiad przeprowadzony przez Davida Maroto dla SOBRE, Journal of Artistic Research, VI 2017, t. 3, s. 148-157.

[2] Terry Eagleton, The Event of Literature, New Haven, Londyn 2012.

[3] Rosalind Krauss, A Voyage on the North Sea: Art in the Age of Post-Medium Condition, Nowy Jork 2000.

[4] Giovanni Intra, Artnet [online], A Fusion on Gossip and Theory. Dostępne pod: http://www.artnet.com/magazine_pre2000/index/intra/intra11-13-97.asp, dostęp: 6 VI 2018.

[5] Carl Rhodes, Writing Organization/Romancing Fictocriticism, Culture and Organization, t. 21, n. 4, s. 289-303.

[6] John Rapko, The Design Isnt Firm; or, Why Do Curators Talk Like That? AQ, wyd. 1, s. 15.

[7] Stephen Fredman, How Long Is the Present: Selected Talk Poems of David Antin. Albuquerque 2014, s. xvi.

[8] David Antin, Charles Bernstein, A Conversation with David Antin. Nowy Jork 2002, s. 92.

[9] Sharon Mesmer, Paris Review, Finding the Question That Hasnt Been Asked: An Interview with Lynne Tillman. Publikacja online: https://www.theparisreview.org/blog/2014/09/11/finding-the-question-that-hasnt-been-asked-an-interview-with-lynne-tillman, dostęp: 6 VI 2018.

[10] Boris Groys, Art Power, Cambridge 2008, s. 111.

[11] Walter Benjamin, The Work of Art in the Age of Mechanical Reproduction [w:] Hanna Arendt (red.) Illuminations, Pimlico, Londyn 1999, s. 227. Przekład cytatu: Robert Sudół.